Kategorie
- Belerystyka addremove
- Klasyka Literatury
- Fantastyka addremove
- Eony
- Wymiary
- Muzyka
- Historia
- Albumy
- Poradniki
- Dla dzieci
- Biografie
- Young adult
- Kolorowanki
- Humor
Jest 18 produktów.
Aktywne filtry
Na odległej planecie Helikonia pory roku trwają całe stulecia, a zmiany klimatu kształtują losy cywilizacji. Po bezlitosnej zimie i będącej swego rodzaju preludium rozwoju wiośnie nadeszło wreszcie lato – czas rozkwitu, triumfu, ale i… wielkich konfliktów.
Wojna z robalami dobiegła końca. Wojna wygrana przez garstkę dzieci-geniuszy pod dowództwem Endera Wiggina. Wróg został ostatecznie zniszczony, a rasa ludzka ocalona.
Mars został w pełni sterraformowany. Genetycznie zmodyfikowane rośliny i zwierzęta żyją przy nowo wybudowanych kanałach wodnych i wciąż młodych, burzliwych morzach. Mars jest też politycznie niezależny, to odważny i tętniący życiem nowy świat.
Rozgwiazda wznieciła płomień, Wir rozpętał pożogę, ale pięć lat później sprawy jeszcze bardziej się skomplikowały… Lenie Clarke, ryfterka skazana na śmierć w nuklearnej eksplozji, wyłoniła się z głębin oceanu, by dokonać krwawej zemsty. Niosąc pradawnego, morderczego dla biosfery wirusa zwanego βehemot, niemal zniszczyła cały świat.
Rasa ludzka jest w stanie wojny z Robalami, owadopodobną rasą obcych. Podczas gdy Ziemia przygotowuje się do obrony przed całkowitym zniszczeniem z rąk nieodgadnionego wroga, na orbicie okołoziemskiej szkoli się młodych geniuszy wojskowych, którzy mają walczyć w takiej wojnie. Walczyć i… wygrać.
Cztery osoby, cztery odmienne charaktery, przedstawiciele różnych środowisk, innych wyznań, wyruszają na poszukiwanie nieśmiertelności obiecanej w starożytnym manuskrypcie o niejasnym pochodzeniu. Oliver, Timothy, Eli oraz Ned w trakcie przerwy semestralnej ruszają do Arizony, gdzie siedzibę ma mieć tajemnicze bractwo, którego członkowie pokonali śmierć i przestali podlegać naturalnemu cyklowi ży
Na początku czwartego tysiąclecia odrodzona i zjednoczona po latach wyniszczającej wojny domowej ludzkość skolonizowała setki systemów gwiezdnych. Nowa technologia, napęd Aldersona, umożliwia statkom szybkie przemieszczanie się pomiędzy tak zwanymi punktami skoku Aldersona, rozsianymi po wszystkich znanych ludziom układach gwiazd. Stolica zjednoczonego Imperium, Nowa Kaledonia Nowa Szkocja, znajd
Mars został w pełni sterraformowany. Genetycznie zmodyfikowane rośliny i zwierzęta żyją przy nowo wybudowanych kanałach wodnych i wciąż młodych, burzliwych morzach. Mars jest też politycznie niezależny, to odważny i tętniący życiem nowy świat. Większość spośród Pierwszej Setki już nie żyje. Ci, którzy pozostali, są dla marsjańskiej młodzieży niczym chodzące mity. Tymczasem Ziemia przechodzi kryz
W dniu swoich 75. urodzin John Perry zrobił dwie rzeczy: najpierw odwiedził grób swojej żony, a potem wstąpił do armii. Ludzkość znalazła drogę do międzygwiezdnej przestrzeni – to ta dobra wiadomość. Zła wiadomość jest taka, że w kosmosie istnieje niewiele nadających się do zamieszkania planet, za to aż roi się tam od obcych, którzy chcą o nie walczyć. Wychodzi na to, że wszechświat jest dla czło
Przez stulecia zimny, nieprzystępny, targany huraganowymi wiatrami Mars fascynował ludzkość. W końcu udało się zorganizować misję mającą na celu kolonizację i terraformację Czerwonej Planety. Na podbój Marsa wyrusza grupa stu starannie wyselekcjonowanych osób. Różnią się wiekiem, wykształceniem, specjalizacją, narodowością, światopoglądem. Razem stanowią fundament, na którym oprze się przyszłość p
Od przybycia pierwszych kolonistów minęło kilkadziesiąt lat. Dorosło już pierwsze pokolenie dzieci narodzonych na Marsie. Przemiana niegościnnej planety w świat podobny do Ziemi dopiero się jednak rozpoczęła. Powierzchnię Marsa zaczynają pokrywać porosty, atmosfera staje się zdatna do oddychania, tworzą się pierwsze zbiorniki wodne… Wśród kolonistów jednakże wciąż trwają spory – są grupy, które ch
Edmund Gunderson, administrator Świata Holmana, uważał sulidory i nildory – dwa zamieszkujące planetę gatunki – za specyficzne przejawy lokalnej fauny, pozbawione możliwości samostanowienia o swym losie, za po prostu zwierzęta, niewolników, tanią siłę roboczą... Bezlitośnie eksploatowana przez korporacje planeta zyskała jednak w końcu autonomię. Uznano, że obie rasy dysponują własną kulturą, intel