W pewien wiosenny ranek A.D. 1951 Flawia de Luce zjawia się z rodziną na stacji w oczekiwaniu na powrót matki. Ale tuż przed przyjazdem pociągu podchodzi do niej nieznajomy w długim płaszczu i wypowiada niezrozumiałe słowa. Chwilę później jest martwy.
W pewien wiosenny ranek A.D. 1951 Flawia de Luce zjawia się z rodziną na stacji w oczekiwaniu na powrót matki. Ale tuż przed przyjazdem pociągu podchodzi do niej nieznajomy w długim płaszczu i wypowiada niezrozumiałe słowa. Chwilę później jest martwy. Kim był, jak należy rozumieć jego wiadomość i co to wszystko oznacza dla samej Flawii? Dziewczynka musi uruchomić szare komórki i zmierzyć się z kolejną zagadką, która doprowadzi ją do pilnie strzeżonych tajemnic rodziny. A zmiany, czekające ją i wszystkich zainteresowanych, okażą się przełomowe, nieprzewidziane w skutkach i nie zawsze mile widziane...
Ostrzegam cię, że to, co zaczynasz czytać, jest pełne luźnych wątków i pytań bez odpowiedzi. To wszystko nie zostanie na samym końcu zgrabnie rozwiązane i zadowalająco wyjaśnione. W każdym razie nie przeze mnie. Albowiem ja sam nie mogę powiedzieć, że rzeczywiście wiem dokładnie, co się stało i dlaczego, albo przynajmniej, jak się zaczęło, skończyło – czy się skończyło – i czy mam rację co do isto
Zbiór "Widma nad Innsmouth" pod redakcją Stephena Jonesa zawiera 16 opowiadań w mniejszym lub większym stopniu inspirowanych "Widmem nad Innsmouth" - jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów Lovecrafta.
Cztery osoby, cztery odmienne charaktery, przedstawiciele różnych środowisk, innych wyznań, wyruszają na poszukiwanie nieśmiertelności obiecanej w starożytnym manuskrypcie o niejasnym pochodzeniu.
Oliver, Timothy, Eli oraz Ned w trakcie przerwy semestralnej ruszają do Arizony, gdzie siedzibę ma mieć tajemnicze bractwo, którego członkowie pokonali śmierć i przestali podlegać naturalnemu cyklowi ży
Kiedy napięcie między USA a ZSRR osiąga szczyt, komuś puszczają nerwy i świat pogrąża się w nuklearnej wojnie. W ciągu kilku godzin Ameryka zmienia się w jałowe, radioaktywne pustkowie.
Wielu ludziom udaje się jednak przeżyć zagładę. Wśród nich są: młoda dziewczyna o imieniu Swan oraz były zapaśnik Josh Hutchins, znany jako Czarny Frankenstein, którzy ukryli się w piwnicy stacji benzynowej w Kans
Klasyczna powieść 26, pierwotnie wydana pod koniec XIX wieku, tutaj we współczesnym tłumaczeniu i z licznymi ilustracjami. Kilkakrotnie ekranizowana (m.in. przez Stevena Spielberga), a w roku 1938 przerobiona przez Orsona Wellesa na słuchowisko radiowe, którego emisja przeszła do historii.
Alan Bradley, wielokrotnie nagradzany kanadyjski autor, a przy tym miłośnik i znawca kultury i literatury angielskiej, proponuje nam kolejną erudycyjną i stylistycznie wysmakowaną opowieść o przygodach Flawii.
Rapuje, stepuje, gra bluesa. Rozkłada armię od środka, na czynniki pierwsze. Niesie wolność planetom, uginając się pod ciężarem worków ze złotem. Ludzi robi na szaro, obcych na zielono. Roboty rdzewieją na dźwięk jego imienia. Sztuczne Inteligencje poczytują sobie za zaszczyt chwilę rozmowy z nim, bo po niej stają się bardziej… ludzkie.
Wieczny buntownik, lecz bez niego ludzkość nie utrzymałaby h
Zło istnieje!
Nie jako przeciwwaga doba, czy owoc filozoficznych rozważań. Zło jest czystą i niczym nieskrępowaną mocą – siłą, która sprowadza na ziemię pierwiastek piekła.
Zło jest wieczne i nieśmiertelne. Czasem trwa w uśpieniu przez lata, by w końcu objawić się w najohydniejszej ze swych postaci.
Zło jest niezmienne, a jego najwierniejszym towarzyszem jest cierpienie. Jest wilgotne od ludzki
„W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku”. Załoga transportowca „Nostromo” odbiera tajemniczy sygnał pochodzący z nieznanej planety. Po wylądowaniu na jej powierzchni odkrywają wrak statku kosmicznego obcej cywilizacji.
Dan Simmons, kojarzony przez chyba każdego fana 26 za sprawą popularnego i słusznie nagradzanego z cyklu "Hyperion", dał się też poznać miłośnikom grozy fenomenalnym "Terrorem", który w opinii niejednego entuzjasty gatunku zajmuje miejsce w czołówce najlepszych 25ów wszech czasów.
Stare Miasto to niepokojące miejsce, pełne wąskich, niebezpiecznych uliczek i rozpadających się budynków. Zamieszkują je tylko najbardziej zdesperowani, biedni, pozbawieni nadziei ludzie. W sercu starego Miasta stoi szpital psychiatryczny, w którego murach rozchodzą się krzyki zapomnianych przez świat, potępionych dusz.
W dniu swoich 75. urodzin John Perry zrobił dwie rzeczy: najpierw odwiedził grób swojej żony, a potem wstąpił do armii.
Ludzkość znalazła drogę do międzygwiezdnej przestrzeni – to ta dobra wiadomość. Zła wiadomość jest taka, że w kosmosie istnieje niewiele nadających się do zamieszkania planet, za to aż roi się tam od obcych, którzy chcą o nie walczyć. Wychodzi na to, że wszechświat jest dla czło
Szanujemy Twoją prywatność
Używamy plików cookie, aby zapewnić prawidłowe działanie strony,
analizować ruch i personalizować treści.
Polityka Prywatności
NiezbędneWymagane do działania strony (koszyk, logowanie, bezpieczeństwo)
AnalityczneGoogle Analytics – pomagają zrozumieć, jak użytkownicy korzystają ze strony