Szkoły Podchorążych Piechoty i doświadczony strzelec ciężkiego karabinu maszynowego – szczegółowo opisuje swój udział w walkach w rejonie Fortu IV Hake i na poznańskiej Cytadeli oraz akcję wyłamania się z kapitulującej twierdzy i dramatyczną próbę przedarcia się do niemieckich linii.
Szkoły Podchorążych Piechoty i doświadczony strzelec ciężkiego karabinu maszynowego – szczegółowo opisuje swój udział w walkach w rejonie Fortu IV Hake i na poznańskiej Cytadeli oraz akcję wyłamania się z kapitulującej twierdzy i dramatyczną próbę przedarcia się do niemieckich linii. Na szczególną uwagę zasługują relacje autora dotyczące walk o przedpola Fortu IV Hake, ponieważ dotychczas ich przebieg nigdy nie był tak dokładnie opisany w żadnej polskiej publikacji dotyczącej walk o Poznań. Tymczasem Rosjanie swoim wypróbowanym sposobem prześlizgują się pojedynczo od strony „białego domu” do lewego (północnego) odcinka i atakują XXI Szkolno-Zapasową Jednostkę Tłumaczy (Dolm.E.u.A.Abt.XXI). Ściągnęli tam już oddział w sile batalionu i podejmują natarcie! Ponieważ wszystko rozgrywa się jakieś 1000 metrów od nas wyraźnie słychać ich głośne „Hurra!”. Dokładnie widzę przez lornetkę ruska, który zagania innych żołnierzy prosto w ogień. Sam jest uzbrojony w pistolet. Wystrzeliwuję w jego stronę całą taśmę amunicji. Potem kieruję broń na tę jego przeklętą hordę, ponieważ wciąż atakują tłumaczy. Godzinami leżę i strzelam, aż zaniknie wszelki ruch.
Służyłem w armii prawie czterdzieści pięć lat: od 1941 do 1986 roku. Wkroczyłem na moją wojenną ścieżkę na łuku kurskim, przeszedłem przez Ukrainę, Mołdawię, Rumunię, Jugosławię, Węgry i Austrię. Naszym przeciwnikiem był doświadczony, znakomicie wyszkolony, odważny i brutalny nieprzyjaciel. Musieliśmy zapłacić wysoką cenę za każdy zniszczony czołg, działo szturmowe i armatę, a także za każdy kilom
Podczas tego ataku działa samobieżne i piechota całkowicie unicestwiły broniącą się do ostatniego pocisku baterię RAD-u. Zdobycie fortu IXa Witzleben oraz przełamanie obrony niemieckiej w rejonie Dębca przyczyniło się do tego, że już 27 stycznia ulicą Górna Wilda w stronę centrum zaczęły się kierować kolumny czerwonoarmistów z 74.
Wspomnienia żołnierza 24. Dywizji Pancernej, który po zakończeniu szkolenia trafił na front w październiku 1942 roku, gdy jednostka walczyła pod Stalingradem, i przeszedł cały jej szlak bojowy, aż do walk nad Wisłą w sierpniu 1944 roku, kiedy to po raz kolejny został ranny.
W czasie wycofywania się […] najstarszy z moich żołnierzy, którego imienia ani nazwiska niestety nie pamiętam, 67-letni Volkssturmann, zmarł na moich rękach, trafiony prosto w serce. Natomiast Gefreiter Hochheim, z pochodzenia berlińczyk, otrzymał postrzał w plecy. Mam nadzieję, że płuco nie zostało uszkodzone.
Przedarłszy się przez wyłomy w ścianie do budynku, grupy sierżantów Szczerbinina i Głuszoka prowadziły bój o zajęcie ostatniego piętra i strychu w jednym skrzydle domu, podczas gdy przez połączone piwnice hitlerowcy ponownie wtargnęli do budynku i zablokowali grupy szturmowe.
Szczegółowe i wszechstronne studium umundurowania i wyposażenia niemieckich sił zbrojnych z okresu II wojny światowej, zawierające fotograficzne rekonstrukcje sylwetek żołnierzy, próbujących podbić świat w latach 1939-1945.
W skład pakietu wchodzą :„Vickers Mark E. Brytyjskie konstrukcje, brytyjskie inspiracje” to trzeci tom nowej serii wydawniczej Wydawnictwa Vesper zatytułowanej „Pojazdy Wojska Polskiego”.W albumie zawarto podstawowe informacje o czołgu bardzo ważnym w rozwoju polskiej broni pancernej.
Jeden Bóg na niebie wie, jak powstałej w końcu 1918 r. Eskadrze Kościuszkowskiej udało się przez lata II RP przetrwać ze swoją tradycją. Inne lotnicze jednostki traciły je nadzwyczaj szybko.
Służyłem w armii prawie czterdzieści pięć lat: od 1941 do 1986 roku. Wkroczyłem na moją wojenną ścieżkę na łuku kurskim, przeszedłem przez Ukrainę, Mołdawię, Rumunię, Jugosławię, Węgry i Austrię. Naszym przeciwnikiem był doświadczony, znakomicie wyszkolony, odważny i brutalny nieprzyjaciel.
Renault FT. 1919–1939. Wojna, pokój i znów wojna to pierwszy tom nowej serii wydawniczej Wydawnictwa Vesper zatytułowanej „Pojazdy Wojska Polskiego”. Czołgi Renault FT stanowiły uzbrojenie pierwszej polskiej formacji pancernej, jaką był 1-er Régiment des Chars Blindés Polonais (1.
11 września w czasie popołudniowego samotnego lotu rozpoznawczego w rejon Dęblina sierż. pil. Leopold Flanek prawdopodobnie stoczył walkę z dwoma Messerschmittami Bf 109E z I./JG 76. Jeden z wrogich myśliwców został uszkodzony i musiał lądował przymusowo na brzuchu koło Białobrzegów.
PRL. Lata osiemdziesiąte. Poznański pallotyn ksiądz Florian Kniotek jeździ do Francji z paszportem konsularnym w kieszeni, spotyka się z Czesławem Miłoszem, przewozi pieniądze dla Adama Michnika.
Ilustrowana encyklopedia – broń palna zawiera ponad 800 barwnych rycin przedstawiających wszystkie najważniejsze modele broni z całego świata, od XV-wiecznych hakownic do nowoczesnych karabinów maszynowych.
Kontynuacja tematu czołgów Renault FT w polskich barwach. Omówione zostaną pojazdy wyprodukowane w Polsce, próby ich unowocześnienia i zastąpienia nowszymi konstrukcjami.
„Vickers Mark E. Brytyjskie konstrukcje, brytyjskie inspiracje” to trzeci tom nowej serii wydawniczej Wydawnictwa Vesper zatytułowanej „Pojazdy Wojska Polskiego”.W albumie zawarto podstawowe informacje o czołgu bardzo ważnym w rozwoju polskiej broni pancernej.
Szanujemy Twoją prywatność
Używamy plików cookie, aby zapewnić prawidłowe działanie strony,
analizować ruch i personalizować treści.
Polityka Prywatności
NiezbędneWymagane do działania strony (koszyk, logowanie, bezpieczeństwo)
AnalityczneGoogle Analytics – pomagają zrozumieć, jak użytkownicy korzystają ze strony