Od 1919 roku wraz z żoną i dziećmi mieszkał w Poznaniu. Służbę wojskową odbył w wojsku polskim. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych nr 7 w Śremie awansował do stopnia dowódcy plutonu – podchorążego w 83.
Od 1919 roku wraz z żoną i dziećmi mieszkał w Poznaniu. Służbę wojskową odbył w wojsku polskim. Po ukończeniu Szkoły Podchorążych nr 7 w Śremie awansował do stopnia dowódcy plutonu – podchorążego w 83. Pułku Piechoty w Kobryniu, następnie został kandydatem na ofi cera, lecz zdezerterował przed ukończeniem kursu. Po wybuchu wojny wstąpił do Wehrmachtu, gdzie rozpoczął karierę od stopnia Gefreitera (starszego szeregowca). Po zamknięciu Gimnazjum im. Schillera w Poznaniu, w którym był nauczycielem, powołano go do centrali obrony przeciwlotniczej. W roku 1943 został powołany do służby w Komendzie Uzupełnień Waff en–SS. Po ogłoszeniu alarmu w Twierdzy Poznań 20 stycznia 1945 roku znalazł się w szeregach Grupy Bojowej „Lenzer” i walczył w stopniu SS-Sturmanna. W swojej książce opisuje doświadczenia z okresu walk o miasto. W roku 1948 powrócił z rosyjskiej niewoli i zamieszkał w miejscowości Hameln, gdzie ponownie pracował jako nauczyciel w gimnazjum. Tam właśnie powstały jego wspomnienia z walk o Twierdzę Poznań. Zmarł 4 sierpnia 2000 roku w Hameln.
Przedarłszy się przez wyłomy w ścianie do budynku, grupy sierżantów Szczerbinina i Głuszoka prowadziły bój o zajęcie ostatniego piętra i strychu w jednym skrzydle domu, podczas gdy przez połączone piwnice hitlerowcy ponownie wtargnęli do budynku i zablokowali grupy szturmowe.
Szkoły Podchorążych Piechoty i doświadczony strzelec ciężkiego karabinu maszynowego – szczegółowo opisuje swój udział w walkach w rejonie Fortu IV Hake i na poznańskiej Cytadeli oraz akcję wyłamania się z kapitulującej twierdzy i dramatyczną próbę przedarcia się do niemieckich linii.
O strzelcach wyborowych i snajperstwie napisano miliony słów, żadna jednak książka (ani Wikipedia!) nie mogą odpowiedzieć na każde pytanie z taką samą dokładnością. Jedne dokumenty historyczne są bardziej wiarygodne od innych, a źródła biograficzne notoryczne traktują problemy wybiórczo.
8 stycznia 1945 roku na placu apelowym w Owińskach pod Poznaniem uroczyście żegnano żołnierzy Szkoły Podchorążych w Brunszwiku. Podchorążowie byli ustawieni w czworoboki, sypał śnieg, a pochodnie z trudem oświetlały paradnie ustawionych żołnierzy. Nadszedł Brigadeführer SS Ballauff wraz ze swoim sztabem, by pożegnać swoich żołnierzy.
W czasie wycofywania się […] najstarszy z moich żołnierzy, którego imienia ani nazwiska niestety nie pamiętam, 67-letni Volkssturmann, zmarł na moich rękach, trafiony prosto w serce. Natomiast Gefreiter Hochheim, z pochodzenia berlińczyk, otrzymał postrzał w plecy. Mam nadzieję, że płuco nie zostało uszkodzone.
11 września w czasie popołudniowego samotnego lotu rozpoznawczego w rejon Dęblina sierż. pil. Leopold Flanek prawdopodobnie stoczył walkę z dwoma Messerschmittami Bf 109E z I./JG 76. Jeden z wrogich myśliwców został uszkodzony i musiał lądował przymusowo na brzuchu koło Białobrzegów.
Kontynuacja tematu czołgów Renault FT w polskich barwach. Omówione zostaną pojazdy wyprodukowane w Polsce, próby ich unowocześnienia i zastąpienia nowszymi konstrukcjami.
Bogato ilustrowana encyklopedia czołgów, wozów bojowych o innych pojazdów wojskowych, od 1904 do współczesności. Najsłynniejsze czołgi z całego świata ze szczegółowymi opisami, m.in. Abrams, Sherman, Panther i T-34.
Do rąk Czytelników trafia kolejna książka z serii „Dywizjony Myśliwskie Września 1939”, która tym razem prezentuje dzieje IV/1 Dywizjonu Myśliwskiego z 1. Pułku Lotniczego w Warszawie. Pierwsza część książki to jak zwykle zarys historii jednostki w okresie międzywojennym w latach 1933-1939.
Służyłem w armii prawie czterdzieści pięć lat: od 1941 do 1986 roku. Wkroczyłem na moją wojenną ścieżkę na łuku kurskim, przeszedłem przez Ukrainę, Mołdawię, Rumunię, Jugosławię, Węgry i Austrię. Naszym przeciwnikiem był doświadczony, znakomicie wyszkolony, odważny i brutalny nieprzyjaciel. Musieliśmy zapłacić wysoką cenę za każdy zniszczony czołg, działo szturmowe i armatę, a także za każdy kilom
Syrena była samochodem, z którym, jak z żadnym innym, wiązały się skrajne uczucia i opinie. Dla jednych obiekt marzeń, dla innych „wół roboczy”, dla jeszcze innych prymitywna konstrukcja czy wręcz obiekt drwin. Z ocenami samochodów Syrena wiąże się kilka aspektów, które mieszają się ze sobą, a powinny być oceniane oddzielnie.
Służyłem w armii prawie czterdzieści pięć lat: od 1941 do 1986 roku. Wkroczyłem na moją wojenną ścieżkę na łuku kurskim, przeszedłem przez Ukrainę, Mołdawię, Rumunię, Jugosławię, Węgry i Austrię. Naszym przeciwnikiem był doświadczony, znakomicie wyszkolony, odważny i brutalny nieprzyjaciel.
Bogato ilustrowany przewodnik po ponad stuletniej historii motoryzacji. Zawiera wszystkie słynne marki i modele samochodów – od popularnych pojazdów codziennego użytku, jak VW „Grabus” czy Toyota Prius, po prestiżowe supersamochody w rodzaju Aston Martina DB5 i Bugatti Veyron.
Jeden Bóg na niebie wie, jak powstałej w końcu 1918 r. Eskadrze Kościuszkowskiej udało się przez lata II RP przetrwać ze swoją tradycją. Inne lotnicze jednostki traciły je nadzwyczaj szybko.
Renault FT. tom 1 część 1 Czołgi Renault FT stanowiły uzbrojenie pierwszej polskiej formacji pancernej, jaką był 1-er Régiment des Chars Blindés Polonais (1. Polski Pułk Czołgów) sformowany we Francji w roku 1919, czyli tuż po zakończeniu Wielkiej Wojny, jak wówczas nazywano I wojnę światową.
Czołgi w Wojsku Polskim to blisko sto lat historii. Pierwsze tego typu pojazdy dotarły do naszego kraju w 1919 roku. Po raz pierwszy zostały użyte bojowo w czasie wojny polsko-bolszewickiej.
Szanujemy Twoją prywatność
Używamy plików cookie, aby zapewnić prawidłowe działanie strony,
analizować ruch i personalizować treści.
Polityka Prywatności
NiezbędneWymagane do działania strony (koszyk, logowanie, bezpieczeństwo)
AnalityczneGoogle Analytics – pomagają zrozumieć, jak użytkownicy korzystają ze strony